Jubileusz jakich mało

Dodano: 17.02.2012
A A A
7. lutego 2012 roku minęło 68 lat odkąd sakramentalne „Tak” w kościele parafialnym w Warzycach powiedzieli sobie Państwo Genowefa i Władysław Urbanowie.


7. lutego 2012 roku minęło 68 lat odkąd sakramentalne „Tak” w kościele parafialnym w Warzycach powiedzieli sobie Państwo Genowefa i Władysław Urbanowie. W tym dniu otrzymali od swoich najbliższych najserdeczniejsze życzenia wielu jeszcze wspólnych lat w zdrowiu i otoczeniu kochających ludzi.
„... a może rzeczywiście
wszystko nam się przyśniło.
Stangret, kareta, wieczór,
mój frak i twój tren
i nasze życie twarde
i słodkie jak sen.”

Tak dokładnie nie wiadomo jak nazwać taki jubileusz. Kiedy małżonkowie obchodzą złote gody – 50 lat wspólnego życia – wszyscy patrzą z iskierką zazdrości w oku i marzą, by sami kiedyś mogli takiego jubileuszu doczekać. Kiedy jednak te 50 lat mija, ludzie tracą poczucie czasu i już nie liczą kolejnych lat...



Kiedy patrzy się na Szanownych Jubilatów trudno uwierzyć, że mają za sobą taki szmat życia. Pani Gienia – skromna, życzliwa, zawsze uśmiechnięta, podobna do małego promyka słońca, ciągle patrzy z iskrą miłości w oczach na swojego kochanego Władzia. A On – oaza spokoju i cierpliwości – ma w sercu ciągle trwający maj i odwzajemnia to spojrzenie. Dla nich te lata minęły jak z bicza strzelił, ale najważniejsze, że przeżyli je w zdrowiu, poszanowaniu, miłości i harmonii, otoczeni kochającymi dziećmi, wnukami i prawnuczką.





Cóż można życzyć tak Dostojnym Jubilatom?

Aby dopisywało im w dalszym ciągu zdrowie, aby nigdy nie zabrakło im ludzkiej życzliwości, aby doczekali wspólnie jeszcze wielu, wielu cudownych lat otoczeni opieką i miłością najbliższych.

Tego z całego serca im życzę.

Jadwiga Zając
pracownik świetlicy w Warzycach

Cookies

Ta strona korzysta z cookies, które instalowane są w Twojej przeglądarce, więcej informacji w Polityce Prywatności