Ojczyste góry w poezji Wojciecha Breowicza – nowe archiwalia

Dodano: 14.10.2011
A A A
Cyfrowe Archiwum Tradycji Lokalnej Fundacji Ośrodka KARTA, działające przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Jaśle z/s w Szebniach wzbogaciło się o kolejne nowe zbiory dotyczące życia i twórczości znanego poety, dziennikarza i działacza ruchu ludowego Wojciecha Breowicza.


     Cyfrowe Archiwum Tradycji Lokalnej Fundacji Ośrodka KARTA, działające przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Jaśle z/s w Szebniach wzbogaciło się o kolejne nowe zbiory dotyczące życia i twórczości znanego poety, dziennikarza i działacza  ruchu ludowego Wojciecha Breowicza.  


      
      Wojciech Breowicz urodził się 16 stycznia 1902 roku w Osobnicy k/ Jasła. Zadebiutował w 1920 roku wierszem pt. „Do młodzieży” opublikowanym w „Młodej Polsce”. Autor wierszy wydanych w tomiku poetyckim „Echa wiejskie” (1928), „Łazarzu wstań” (1935), „Zamek Odrzykoński” (1928), „Z prochu ziemi” (1947), „Ślady Piasta pod Piniorami” (1961). Współtwórca Związku Literatów Ludowych oraz pisma Wieś-Jej Pieśń. W 1933 w poszukiwaniu pracy wyjechał do Brazylii. Jako działacz polonijny wydał Polską literaturę ludową z wypisami (Kurytyba 1934). W czasie II wojny światowej prezes Związku Ochotników Polskich z Ameryki Południowej, od 1944 walczył w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. W latach 1948-1958 wydawał w Kurytybie pismo Siewca.

     Współpracował także z wydawanym w Polsce pismem Wieś. Współtwórca gazety „Ludowiec Podkarpacki” - jednodniówki wydawanej przez zespół redakcyjny: J. Stanisz, A. Gerlaszyński, J. Siciński, W. Breowicz. Było to pierwsze pismo na terenie powiatu krośnieńskiego wydawane przez chłopów i dla chłopów. Działacz ruchu ludowego w dwudziestoleciu międzywojennym związany z W. Witosem. Po wojnie w 1957 roku wrócił na krótko do rodzinnej wsi w Osobnicy, z tego okresu pochodzi wiersz pt. „Odwiedziny”

„Błękit słońcem lipcowym nad wioską się palił,
Łany zbóż falowały na polach- jak morze,
Lasem szyby naftowe zalegały w oddali,
Prąd elektryczny grał w drutach nad zbożem.
Słońcem świecą dwie szkoły w starych lip koronach…
Hej! W sąsiedzkim zespole idę z braćmi w pole…
I kędy okiem sięgnąć: olbrzymim półkolem
Zaległe złote sterty i stogi i kopy!...
By w pokoju nam kwitły zaorane łany,
By glob nasz opasały pokojowe drogi!”

     Po powrocie do Brazylii napisał utwór poetycki „Na obczyźnie”: „Zdawało mi się, że sosny szumią w Polsce o świcie- a tu słyszę na szczycie gwar piniorów żałosny. Lasy gwaru są pełne, we mgle toną oparnej, A po szczytach gór czarnych wiatr przegania chmur wełnę…  Nie wiem zgadnąć nie zdołam, Skąd przyleciał wiatr halny? Może z ziemi oddalonej mym językiem mnie woła?...”.  
     Wojciech Breowicz zmarł w Kurytybie 24 stycznia  1966 roku.



Znany poeta polonijny Stanisław Januszko tak napisał o śmierci poety:                
„Odszedłeś od nas i dźwięk Twojej lutni
Już serc wychodzących nie będzie weselił.
Już nie usłyszą samotni i smutni
Twych strof lirycznych, Twych śpiewów minstrelich….”

Opracowane archiwalia dostępne są na stronie internetowej CATL  http://szebnie.archiwa.org/




Dyrektor GBP i Fundacja Ośrodka Karta składają serdeczne podziękowania
Annie Chmura z Krosna za przekazane rękopisów
poety Wojciecha Breowicza -  bezcennych perełek literatury Polskiej.

 Zespół CATL przy GBP w Szebniach

Cookies

Ta strona korzysta z cookies, które instalowane są w Twojej przeglądarce, więcej informacji w Polityce Prywatności