Sobótki w Żółkowie

Dodano: 26.06.2013
A A A
Sobotnie popołudnie 21 czerwca upłynęło na świetlicy w Żółkowie pod hasłem 'Sobótki'.

Nie znano kiedyś imienia Boga
Nikt darów nie niósł Mu do ołtarza
Mimo to Pan Bóg nawet dla pogan
piękno tej nocy już w raju stwarzał.


F.Kobryńczuk "Noc Świętojańska'

Sobotnie popołudnie 21 czerwca upłynęło na świetlicy w Żółkowie pod hasłem 'Sobótki'.








Zaproszeni  uczestnicy zajęć świetlicowych z Łask i Żółkowa poznawali pradawne obyczaje i zabawy związane z Nocą Świętojańską.Bo właśnie noc z 21 na 22 czerwca, to najkrótsza noc w roku i właśnie wtedy odbywały się różne obrzędy związane z obchodami tego święta.W pradawnej tradycji słowiańskiej było to święto wody i ognia,ale również święto miłości,Słońca i Księżyca.Takie słowiańskie Walentynki? Palono wtedy ogniska, wokół których tańczono. Młode dziewczęta wiły wianki z ziół i wrzucały je do wody.A starsze gospodynie wrzucały zioła do ognia. Nocą szukano kwiatu paproci, którego odnalezienie wróżyło dozgonne szczęście.



Oczywiście w zabawach przeszkodził nam jak zwykle złośliwie deszcz, ale tylko na chwilę. Gdy tylko przestało padać wyruszyliśmy wszyscy do lasu na poszukiwanie KWIATU PAPROCI. Dzieci szukały wśród ściółki, krzewów i zarośli ukrytych znaków i wskazówek, które miały je doprowadzić do kwiatów paproci.Bo jak się później okazało w Żółkowie zakwitły aż trzy paprocie.Zabawy, gonitw, śmiechu i gwaru, który towarzyszył  poszukiwaniom nie było końca. Po powrocie do świetlicy, poczęstunku i krótkim odpoczynku dzieci wyruszyły na następną wyprawę.Tym razem celem była rzeka, do której wrzucaliśmy  wianki ozdobione wstążkami i świecami. Po drodze dzieci wesoło śpiewały piosenki i prześcigały się w niesieniu wianków, które wcześniej zostały uplecione z ziół rosnących na łąkach obok świetlicy.




Zmęczeni, ale zadowoleni i radośni uczestnicy wrócili na plac zabaw obok świetlicy, gdzie czekała na nich  kiełbaska pieczona na ognisku-oj smakowała najlepiej na świecie.

Słodycze i napoje, którymi częstowały się dzieci podarowała nam kawiarenka'Grubcio' i firma 'Astra', kiełbaski zaś ufundowało KGW z Żółkowa. Darczyńcom serdecznie dziękujemy. Dziękuję również koleżance z Łask za pomoc w przygotowaniach do zabaw, a mamom za opiekę nad pociechami.
     
J.Pawluś

Cookies

Ta strona korzysta z cookies, które instalowane są w Twojej przeglądarce, więcej informacji w Polityce Prywatności