Karnawałowy bal przebierańców w Zespole Szkół w Trzcinicy

Dodano: 20.02.2014
A A A
Korzystając z okazji, że karnawał w tym roku trwa bardzo długo, przygotowaliśmy dla uczniów niespodziankę. Oprócz tradycyjnej „choinki” w szkole odbyły się także bale karnawałowe.

Korzystając z okazji, że karnawał w tym roku trwa bardzo długo, przygotowaliśmy dla uczniów niespodziankę. Oprócz tradycyjnej „choinki” w szkole odbyły się także bale karnawałowe.







W czwartek 13 lutego, w przeddzień walentynek, na dyskotece bawili się po raz pierwszy wspólnie uczniowie klas IV – VI szkoły podstawowej i gimnazjaliści. Z entuzjastycznych odpowiedzi na pytanie „Jak było?” można wywnioskować, że eksperyment połączenia zabawy zarówno młodszej jak i tej trochę starszej młodzieży był udanym pomysłem. Tańce do najnowszych hitów muzycznych trwały prawie cztery godziny.










W sobotę z kolei przyszedł czas na uczniów najmłodszych klas. Specjalnie dla nich zorganizowano karnawałowy bal przebierańców. Propozycja tej zabawy została skierowana także do dzieci, które jeszcze nie chodzą do szkoły. Organizatorzy porozwieszali w najczęściej odwiedzanych miejscach kolorowe afisze zachęcające do wzięcia udziału w balu. Ten pomysł był odpowiedzią na często pojawiające się wśród uczniów pytanie o to, czy mogą przyprowadzić na szkolną zabawę swoje młodsze rodzeństwo. Mali goście pod opieką swoich rodziców i dziadków zaczęli gromadzić się w szkole o godzinie 1400. W drzwiach witała ich tajemnicza postać w niesamowitym meksykańskim kapeluszu. Nie było osoby, która nie otwierałaby szerzej oczu ze zdumienia na jej widok. Co bystrzejsi obserwatorzy za „wąsatą” charakteryzacją rozpoznali panią uczącą na co dzień sztuki. W programie zabawy był czas na swobodny taniec przy dziecięcej muzyce, pląsy w kółeczku, zabawę w pociąg oraz tradycyjne „kaczuchy”. Nie zabrakło też konkurencji polegających na współzawodnictwie z wykorzystaniem baloników, krzesełek i chusty animacyjnej. Dużą popularnością cieszyła się zabawa „Mam chusteczkę haftowaną”, do której zostali zaproszeni także rodzice. Kolorowy korowód fantazyjnie przebranych postaci opiekunom najmłodszych klas pomagali prowadzić również gimnazjaliści. Oni też stanęli na wysokości zadania. Wśród pięknych księżniczek i ich towarzyszy, którzy kryli się za dziwacznymi okularami i perukami, trudno było rozpoznać znanych ze szkolnego korytarza kolegów. Organizatorzy zabawy zadbali także o poczęstunek. Tancerze, którym zaczynało brakować sił mogli napić się soku, herbaty lub zjeść coś słodkiego.










Prawdziwy bal przebierańców nie może oczywiście obyć się bez wyborów króla i królowej balu. Wszyscy jednogłośnie orzekli, że na tytuł królowej balu zasługuje uczennica klasy III - Kinga Barzyk, która wystąpiła w tradycyjnym stroju japońskim. Oprócz charakterystycznej dla azjatyckiej kultury sukni i koczka spiętego na czubku głowy szpilkami „mała Japonka” miała także skośne oczy wyczarowane za pomocą artystycznego makijażu. Uczestnikom dopisywał wyśmienity humor, a na koniec zabawy zostało powzięte postanowienie, że spotykamy się na kolejnym balu za rok.

D.Niemiec

Cookies

Ta strona korzysta z cookies, które instalowane są w Twojej przeglądarce, więcej informacji w Polityce Prywatności