Wysoki kontrast

Wyjeżdżając z Jasła w stronę Kołaczyc i Pilzna mijamy po prawej stronie pięknie położoną na pagórkach wieś Kowalowy. Jej dawna część jest już wiele lat temu została włączona do miasta Jasła. Wioska leży na prawym brzegu Wisłoki, od północy otoczona jest wzgórzami i kompleksem leśnym. Od wschodu graniczy z Gorajowicami, od północy z Bieździedzą, od zachodu z osiedlem jasielskim - Krajowice, a od południa z osiedlem Jasło-Ulaszowice. 
 

Najstarsze dzieje

    Wieś istniała już w średniowieczu, w XIV stuleciu. Jej nazwa ma charakter dzierżawczy i pochodzi od imienia osoby Kowal. Była własnością rycerską, a pierwsza wzmianka o niej zawarta była w dokumencie z 1384 r., kiedy wymienia Jakusza i Zawiszę Gamrat Pleszewskich, synów Zawiszy, „dziedzica Kowalów”. Jan Długosz podaje, że wieś należała do parafii jasielskiej, a jej właścicielami byli wówczas dwaj bracia, Jerzy i Stanisław. Oprócz łanów kmiecych znajdowały się w niej dwa folwarki szlacheckie z których wieś płaciła dziesięciny na kościoły w Jaśle i Zręcinie. Do tego każdy kmieć z łanu dawał jako osyp, korzec żyta. Było tam również sołtysostwo należące do wójtostwa jasielskiego, które również składało dziesięcinę do kościoła w Jaśle. W XVI w. Kowalowy należały do trzech braci Kowalewskich: Pawła, Macieja i Stanisława. W tamtym okresie we wsi były  dwa dwory, dwa folwarki i dwa stawy. Mieszkało w niej siedmiu kmieci i trzech zagrodników. W 1581 r. wioska należała do Jana Marcinkowskiego i Stanisława Sikorskiego. W XVII w. jej właścicielami byli słynni na terenie regionu Romerowie, m.in. Aleksander Romer. W latach 40. XVIII stulecia Ludwika Romerowa zrzekła się swojej części dóbr, a Aleksander Łazowski swojej, na rzecz Ignacego Wybranowskiego. Po ponad pięćdziesięciu latach właścicielką wsi stała się Helena z Wybranowskich Rzuchowska, a później jej dzieci, jednej części - syn Faustyn, a drugiej - najprawdopodobniej zięć, Felicjan Reklewski. W 1858 r. Kowalowy należały do Leokadii z Reklewskich Nartowskiej. W 1879 r. sprzedała ona wieś trzykrotnemu burmistrzowi Jasła, Antoniemu Koralewskiemu, a ten jedenaście lat potem spieniężył ją małżeństwu żydowskiemu Herszowi  i Luizie Teitelbaumom. Później wioska została sprzedana i podzielona między innych Żydów - Herszowi Józefowi Rubinowi i Mojżeszowi Tannerowi, a następnie jej obydwie części w 1897 r. odkupiła Cirla z Brennerów Bergerowi. Na przełomie XIX i XX w. wieś została rozparcelowana. 
 

Kowalowy w XX stuleciu

    W pierwszej dekadzie XX w. na terenie wsi mieszkało ponad siedmiuset mieszkańców. Na obszarze dworskim, który zajmował obszar blisko sześć i pół hektara,  zamieszkiwało ponad pięćdziesiąt osób. Chłopi posiadali ponad 371 hektarów. Lasy prywatne obejmowały teren ponad stu osiemnastu hektarów. W trakcie I wojny światowej,  początkiem maja 1915 r., w ramach walk o Jasło, pozycje rosyjskie, atakowane przez wojska austriackie i niemieckie, rozlokowane były m.in. na wzgórzach w Kowalowach. Ich korzystne położenie terenowe wzmacniały artyleria i broń maszynowa. W okresie międzywojennym we wsi znajdowały się poletka z jarzynami i szkółka drzewek owocowych należące do Okręgowego Towarzystwa Rolniczego w Jaśle. W latach II RP bardzo prężnie działała Ochotnicza Straż Pożarna. Wszelkie inicjatywy społeczności lokalnej koordynował zasłużony dla wsi sołtys Stanisław Dorociak. Po 1935 r. wydłużono linię gazociągu z Jasła do Kowalów, Ulaszowic i Gorajowic. Kiedy końcem lat 30. w pobliskich Krajowicach budowano wytwórnię prochu, część mężczyzn znalazło tam pracę. W latach II wojny światowej wieś sporo ucierpiała, a mieszkańcy ponosili jej różne konsekwencje. m.in. w lutym 1941 r. został zastrzelony przez Niemców Tadeusz Kalisz. W czasach okupacji na terenie wsi nauczycielka o pseudonimie „Żanetta” (imię i nazwisko nieznane) prowadziła tajne nauczanie. W kwietniu 1944 r. w Kowalowach została przeprowadzona akcja grupy wypadowej Armii Ludowej na samochód gestapowców z Jasła, w której trakcie jeden Niemiec zginął, drugi został ranny. Latem tego samego roku Obwód ZWZ-AK Jasło prowadził przygotowania do akcji „Burza”. Jedna z kompanii - do stu żołnierzy - zgromadziła się w rejonie masywu leśnego Kowalowy - Krajowice - Sieklówka Dolna.  Po II wojnie światowej Państwowe Gospodarstwo Rolne w Jaśle - Gorajowicach prowadziło na terenie wioski gospodarkę warzywniczo - sadowniczą. Już w okresie słynnego planu trzyletniego wieś została zelektryfikowana. Przez kilka dziesięcioleci na dobrym poziomie pracowało Koło Gospodyń Wiejskich oraz funkcjonowało kółko rolnicze. Odbywało się szereg działań społecznych, organizowano festyny, zabawy ogrodowe i tzw. „herbatki”, W drugiej połowie XX w., w 1961 r., 1973 r. i 1977 r. rozszerzając granice miasta Jasła, trzykrotnie włączano do niego kolejne części sołectwa Kowalowy. W dekadzie lat 70. nastąpiła gazyfikacja całej miejscowości. Do końca lat 90. we wsi funkcjonowała OSP. W latach 90. miejscowość została w całości skanalizowana, jako druga w gminie, po Warzycach. Działania te były pokryte ze środków gminnych i funduszy mieszkańców. Wówczas również dokończono proces telefonizacji. W sierpniu 1988 r. zerwała się nad wsią ogromna burza i miało miejsce „oberwanie chmury”, w wyniku czego nastąpiły duże zniszczenia dachów, zabudowań i drzew. Na przestrzeni minionych lat po II wojnie światowej Kowalowy miały tylko trzech sołtysów, z których każdy pełnił swoją służbę ponad dwa dziesięciolecia. Pierwszym z nich był Władysław Stygar, drugim Zbigniew Wanat i trzecim od 1990 r. – do 2019 r. Tadeusz Wolski. Obecnie sołtysem jest Rafał Gorczyca. 
 

Wieś w dwóch dziesięcioleciach XXI wieku

    Kowalowy od swoich początków związane były z jasielską farą i do dziś mieszkańcy należą do parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Jaśle. Stało się już tradycją, że corocznie, w pierwszą niedzielę października w wiejskiej kaplicy odprawiana jest przez księdza z jasielskiego kościoła kolegiackiego, dawniej farnego, uroczysta msza święta dziękczynna za zbiory rolne i za społeczność wsi. Uczestniczy w niej wielu mieszkańców. W 2010 r., w pięknie położonym miejscu pod lasem, powstał dom świetlicowy. Z powodzeniem funkcjonuje tam przez cały rok świetlica dla dzieci i młodzieży. Prowadząca placówkę pani na etacie gminy, oprócz zajęć w budynku, często wychodzi z dziećmi na plac zabaw, organizuje dla nich gry i zabawy oraz wycieczki. Obok tego ważnego dla społeczności wiejskiej obiektu znajduje się powstałe kilka lat wcześniej boisko  piłkarskie. Bardzo istotną inwestycją było zbudowanie ze środków sołeckich w 2015 r. funkcjonalnego i bardzo ładnego placu zabaw dla dzieci. Jest on systematycznie doposażany w kolejne „urządzenia” do użytkowania przez najmłodszych mieszkańców. Ważnymi działaniami inwestycyjnymi były remonty kapitalne dróg w kierunku Gorajowic i Nawsia Kołaczyckiego. W 2017 r. została położona nowa nawierzchnia asfaltowa na głównej drodze prowadzącej przez wieś. W sierpniu 2012 r. w Kowalowach uroczyście obchodzono gminne święto plonów, w których uczestniczyły delegacje rolników z całej gminy Jasło.  Przez cały czas, od lat 60. jako placówka Gminnej Spółdzielni, a od lat 90. jako prywatny, działa we wsi sklep. Miejscowe środowisko czyni starania mające na celu reaktywowanie Ochotniczej Straży Pożarnej. Na obszarze wioski czeka na nią wyremontowany niewielki budynek na jej potrzeby. Istnieje również potrzeba wzmocnienia obecnie dość ograniczonej działalności tutejszego Koła Gospodyń Wiejskich. Na terenie wsi funkcjonuje Ludowy Klub Sportowy Kowalowy-Gorajowice, który aktualnie nie uczestniczy w rozgrywkach ligowych, rozgrywa jednak mecze towarzyskie, rekreacyjne oraz bierze udział w zawodach piłkarskich na hali, m.in. jasielskiego MOSiR-u.  Przez cały czas wieś ma połączenie z Jasłem autobusami ZMKS. Obecnie w miejscowości Kowalowy mieszka około 550 osób i zarejestrowanych jest 165 numerów domów.  We wsi nie ma szkoły ani kościoła, które znajdują się w pobliskim Jaśle. Większość mieszkańców poza rolnictwem pracuje w zakładach przemysłowych i firmach w Jaśle i okolicy. 
 

Wybitni ludzie urodzeni w Kowalowach

    We wsi Kowalowy w 1899 r. urodził się Józef Korzeniowski. Był synem chłopskim i podjął pracę ogrodnika w Szkółce Kółek Rolniczych w tej miejscowości, należącej do rodziny Walczaków. W 1917 r. trafił do wojska austriacko-węgierskiego. Po I wojnie światowej powrócił na piechotę do domu w Kowalowach i wkrótce wstąpił do Wojska Polskiego. Służył na granicy koło Cieszyna. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej i w III powstaniu śląskim. Później pracował jako inkasent miejski w Jaśle i administrował budynkiem Towarzystwa Mieszczańskiego „Zgoda” w Jaśle. Założył i prowadził jasielski oddział Związku Byłych Ochotników w Armii Polskiej z lat 1914-1921. W latach II wojny światowej jako inkasent był dostarczycielem cennych informacji dla podziemia niepodległościowego. W 1944 r. udał się z rodziną na wysiedlenie. Po powrocie odbudowywał Jasło i Kowalowy, które też elektryfikował. Awansowany na podporucznika WP, odznaczony Krzyżem za Udział w Wojnie 1918-1921 i Śląskim Krzyżem Powstańczym. Zmarł w 1993 r. i został pochowany na Starym cmentarzu w Jaśle. Wybitnym człowiekiem urodzonym w Kowalowach, geografem i kierownikiem Katedry Geografii Regionalnej Uniwersytetu Wrocławskiego był prof. Wojciech Walczak. Przyszedł na świat w 1916 r. i był synem Wojciecha - dyrektora Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Rolnik” w Jaśle i Józefy Walczaków. W Jaśle ukończył Szkołę Powszechną im. Staszica i Państwowe Gimnazjum im. Króla Stanisława Leszczyńskiego, w którym działał jako prezes zarządu Koła Krajoznawczego. Organizowało ono wystawy i wydawało miesięcznik „Młody Geograf”, w którym Walczak publikował swoje artykuły. Po służbie wojskowej, w 1935 r. rozpoczął studia geograficzne na UJ w Krakowie ze specjalnością geomorfologia. Wydał wtedy swój pierwszy artykuł naukowy i prowadził badania nad genezą rumowisk skalnych w Gorganach. Dyplom magisterski uzyskał w 1939 r. W latach wojny i okupacji uczestniczył w kampanii wrześniowej oraz w tajnym nauczaniu i konspiracji w Krakowie. W 1945 r. objął asystenturę w Instytucie Geograficznym UJ i doktoryzował się. Rok później przeniósł się z rodziną do Wrocławia, gdzie objął adiunkturę w Instytucie Geograficznym Uniwersytetu Wrocławskiego. Prowadził badania naukowe na terenie Sudetów. W 1954 r. został docentem. Był autorem wielu artykułów i publikacji, odbywał zagraniczne podróże naukowe. W 1960 r. objął kierownictwo Katedry Geografii Regionalnej Uniwersytetu Wrocławskiego, a trzy lata później został profesorem nadzwyczajnym. Pełnił funkcje prodziekana i dziekana Wydziału Nauk Przyrodniczych, był prezesem oddziału Polskiego Towarzystwa Geograficznego, a od 1965 r. wiceprezesem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Geograficznego w Warszawie. Zmarł w 1984 r. i spoczywa we Wrocławiu. 
    Chlubą dzisiejszych mieszkańców wsi jest świetny lekarz medycyny, internista, endokrynolog, i specjalista chorób wewnętrznych Paweł Samborski urodzony w tej wiosce w 1961 r. Ukończył on jasielskie Liceum Ogólnokształcące i studia na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej we Wrocławiu. Pracę w ZOZ w Jaśle rozpoczął jesienią 1986 r. Był m.in. starszym asystentem oddziału wewnętrznego szpitala, kierował pracownią ultrasonografii, członkiem Rady Lekarskiej przy ZOZ w Jaśle i sędzią Okręgowego Sądu Lekarskiego w Krakowie. Pełni funkcję kierownika Oddziału Chorób Wewnętrznych, Kardiologii i Diabetologii w Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle. Bardzo mocno związaną rodzinnie z Kowalowami jest Bernadetta Żurek-Borek, autorka publikacji „Kościół farny p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Jaśle. Historia i przewodnik” oraz autorka pięknych utworów maryjnych. 
 

Kapliczki, stary dąb i zbiory archiwalne

    Na terenie miejscowości znajdują się dwie kaplice. Jedna z nich, wiejska, powstała w 1980 r. i została poświęcona  rok później. Wzniesiono ją na miejscu starej kaplicy zbudowanej jeszcze na początku XX w. Fundatorami tego sakralnego obiektu byli mieszkańcy wsi. W jej wnętrzu znajduje się stary obraz Matki Bożej oraz równie stare drewniane figury: Matki Bożej, Serca Pana Jezusa, św. Rocha i św. Antoniego. Drugą piękną i odnowioną kaplicą jest równie stary obiekt stojący w polach w południowej części wioski, przy drodze do Gorajowic. Jest to kaplica ufundowana przez jednego z byłych mieszkańców. Wewnątrz znajduje się figura Matki Bożej z Dzieciątkiem. We wsi możemy podziwiać również piękny obiekt przyrody. Rośnie tam potężny, ponad czterystuletni dąb, który w obwodzie dochodzi do prawie pięciu metrów. Cennym źródłem dotyczącym historii wsi jest pamiętnik Marii Reczek-Kotulak „Z podziękowaniem za chleb”, który przekazała do Cyfrowego Archiwum Tradycji Lokalnej Fundacji Ośrodka KARTA przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Jaśle z/s w Szebniach, Maria Liszka - radna wsi Kowalowy i Gorajowice. Zawiera on elementy historii wsi, obrzędów, zwyczajów, tradycji i strojów ludowych z lat 1930-2001. 
 

Odkrycie grodziska sprzed 3 500 lat  

   W 2015 r. znany archeolog oraz dyrektor Muzeum Podkarpackiego w Krośnie, Jan Gancarski i Paweł Madej, kierownik skansenu archeologicznego „Karpacka Troja” w Trzcinicy, natrafili na grodzisko nad doliną Wisłoki, na granicy wsi Kowalowy i Krajowice. Według ich informacji zajmuje ono powierzchnię jednego hektara. Za zgodą leśników odsłonili jego profil i odkryli fragmenty ceramiki z osady z epoki brązu. Ich zdaniem ten gród strawił ogień. Ci cenieni archeolodzy stwierdzili, że grodzisko zbudowała ludność kultury Otomani-Füzesabony w epoce brązu. Ta cywilizacja słynęła ze świetnej jak na owe czasy gospodarki, rolnictwa, hodowli i obróbki metali. Jej przedstawiciele transportowali znad Bałtyku bursztyn do miast-państw greckich. Ludność ta zamieszkiwała tereny obecnej południowej Polski, Słowacji, Węgier i Rumunii. Celem archeologów jest przeprowadzenie na miejscu odkrycia dokładnych badań.

Autorem tekstu jest Wiesław Hap. 

 
Używamy Cookies - Więcej

Bądź na bieżąco z nowościami i promocjami. Zapisz się na newsletter!